|
Muzeum Śląskie zaprasza na wystawę pochodzącej z Rokitnicy
Edeltraudy Jerominek (1942-1999).
Edeltrauda Jerominek urodziła się 1942 w Rokitnicy, a od 1961
roku, po wyjściu za mąż, zamieszkała w Bytomiu. Od najmłodszych lat pragnęła
malować, obdarowywała krewnych i przyjaciół własnoręcznie wykonywanymi rysunkami
i obrazkami, chętnie wykonywała ilustracje, dekoracje i wszelkie prace
plastyczne. Jednak w konwencjonalnej śląskiej rodzinie, w jakiej się
wychowywała, nie do pomyślenia było, aby mogła kształcić się w liceum
plastycznym, o którym marzyła. Zatem po ukończeniu szkoły gastronomicznej i
założeniu rodziny, zgodnie z tradycyjnym modelem zajmowała się domem i
opiekowała dziećmi. Marzeń o malarstwie jednak nigdy nie zarzuciła, a gdy jej
córka Monika zaczęła przejawiać zdolności plastyczne, zadbała o ich rozwój i
zapisała ją do pracowni artystycznej w bytomskim klubie „Sezam”. Obserwując
prowadzone zajęcia, ponownie zapragnęła malować. W 1987 roku trafiła do pracowni
prowadzonej przez Panią Dorotę Torbę, która to od razu zauważyła
nieprzeciętny talent swojej podopiecznej, a zarazem wywarła największy wpływ na
malarstwo Edeltraudy Jerominek. Jako świetny pedagog potrafiła rozbudzić
potencjał i pozwoliła na wyzwolenie olbrzymiej ekspresji, zaznajamiając
jednocześnie z podstawowymi zasadami warsztatu.
.
Edeltrauda Jerominek najchętniej malowała w plenerze, bardzo
często uczestniczyła w plenerach i warsztatach organizowanych w kraju i
zagranicą (między innymi w Piwnicznej czy Jurgowie) ale równie chętnie ustawiała
sztalugi w centrum oraz w zaułkach miejskich uliczek, obserwując otoczenie i
rejestrując własne fascynacje. Malując w plenerze starała się ukazać rolę
światła zarówno w przyrodzie, jak i w malarstwie i właśnie światło jest w jej
twórczości najważniejsze: potęguje walory kolorystyczne, podkreśla szybki, wręcz
brawurowy zapis pędzla, śmiałość posługiwania się plamą i odważne łączenie barw.
Malowała z wielką pasją – starała się zawrzeć na płótnie całą
swoją wrażliwość i ekspresję, pogodę ducha i miłość do Śląska. Z racji
zamieszkania, ale również emocjonalnie bardzo związana była z Bytomiem. Stąd też
wielokrotnie ukazywała na obrazach panoramy miasta lub poszczególne fragmenty
bytomskiej architektury – takie jak kościoły – Św. Jacka, Św. Trójcy, Św. Ducha
czy Marii Panny oraz fragmenty Rynku i secesyjnej zabudowy miasta. Ale nie tylko
Bytom inspirował malarkę – bardzo chętnie malowała również inne miasta – na
przykład Piekary Śląskie czy Mysłowice oraz ujęte w pejzażu przemysłowym
kopalnie i huty. W fragmenty miejskiej zabudowy chętnie wplatała człowieka –
mogli to być przechodnie czy żebracy, ale zauważała również na przykład
pracujących na dachach kamienic dekarzy, czy wracających z pracy górników.
Ciekawe są również na wpół abstrakcyjne impresje wykonane po plenerze
zorganizowanym na terenie huty Łabędy w Gliwicach.
Twórczość Edeltraudy Jerominek szybko zyskała uznanie i
wielokrotnie nagradzana była na konkursach i przeglądach. Wielokrotnie też
autorka wystawiała swoje prace na wystawach zbiorowych i indywidualnych, zawsze
zyskując uznanie publiczności. Mimo, że jej przygoda z malarstwem trwałą tylko
dwanaście lat, bardzo wyraźnie zaznaczyła swoją obecność w śląskim amatorskim
środowisku plastycznym. Pozostawiła po sobie kilkadziesiąt obrazów, które w
większości są własnością rodziny i przyjaciół.
Kurator wystawy: Sonia Wilk
Mecenas wystawy:
Patroni medialni:
|
|